Największą stratą w celiakii nie jest chleb, pizza czy gofry. To luz i spontaniczne wyjazdy. Bo wakacje bez glutenu to więcej planowania, więcej kontroli i mniej spontanicznych decyzji. Ale to wcale nie znaczy, że nie mogą być piękne. Mogą — tylko są trochę inne. I właśnie o tym jest ten poradnik. O wakacjach z dietą bezglutenową w każdym zakątku świata, takich all inclusive i ekonomicznych.
I od razu zapraszam do odsłuchania podcastu na ten temat na YouTube, Spotife i Apple Podcast.
Czy na diecie bezglutenowej można jeździć na wakacje? Tak. I to praktycznie wszędzie. Od Bałtyku, przez góry, aż po zagraniczne kierunki — wszystko jest możliwe, jeśli dobrze to zaplanujesz.
Największy spokój daje… niezależność. Dlatego w praktyce najlepiej sprawdzają się:
To rozwiązanie daje pełną kontrolę nad dietą i często jest po prostu najtańsze. Pro tip, który zmienia wszystko: nie musisz wozić połowy kuchni z domu. Możesz zamówić jedzenie bezglutenowe do paczkomatu na miejscu. Przyjeżdżasz — a chleb, zupy, pasztety, bułki czy pierogi już na Ciebie czekają. Takie opcje są m. in. u:
Jeśli podróżujesz z dzieckiem, Bałtyk to częsty wybór. Najlepiej sprawdzają się: apartamenty, pensjonaty i agroturystyki - miejsca prowadzone przez osoby, które rozumieją dietę bezglutenową To ogromna różnica — zamiast tłumaczyć wszystko od zera, jesteś po prostu normalnym gościem.
I mam dwa takie sprawdzone adresy: jedno to kurort z licznymi atrakcjami dla dzieci, ze świetlicami, kinem i animatorkami, a drugie - zaciszna rodzinna agroturystyka (sprawdź poniżej).
Mam dwa fajne, sprawdzone ośrodki na wakacje bez glutenu nad morzem:
W obu tych miejscach trzeba uprzedzić, że potrzebna jest dieta bezglutenowa i dla ilu osób. Nie są to bowiem ośrodki 100% bezglutenowe, zatem personel musi przygotować produkty bezglutenowe i - ewentualnie - bezmleczne czy bez jajek.
Tu wiele osób się zdziwi, ale to prawda: łatwiej zjeść bezpiecznie bez glutenu za granicą niż w Polsce. Przetestowałam to wielokrotnie, ale oczywiście taki taj nie jest w każdym zakątku świata.
Najbardziej przyjazne kierunki to: Włochy, Hiszpania, Portugalia, Malta, Czechy, ale również Austria.
W wielu miejscach za granicą dieta bezglutenowa jest standardem, a nie „fanaberią do tłumaczenia”.
Poniżej są linki do 3 ośrodków, które są łatwo dostępne i niezbyt drogie:
A tu jest jeszcze propozycja na wakacje bez glutenu all inclusive, w Turcji:
Podróżowanie z dzieckiem to zupełnie inna liga. Bo dla dorosłego: – wystarczy dobra ryba, warzywa, lokalna kuchnia.
Ale dla dziecka liczą się zupełnie inne rzeczy w menu:
Takie fast foody to dla dziecka często… definicja wakacji.
Dlatego planując wyjazd na wakacje z dietą bezglutenową, sprawdzasz nie tylko nocleg, ale też to, czy w okolicy są bezglutenowe restauracje, budki, pizzerie. Za granicą to często nie jest duży kłopot, zwłaszcza we wspomnianych wyżej krajach.
Ważne na wakacjach z dietą bezglutenową i z dzieckiem: we Włoszech jest sieć lodziarni GROM, które w 100% są bezglutenowe, a jedna lodziarnia tej marki jest też w Pradze blisko Mostu Karola. Dzięki temu dziecko będzie mogło „jeść jak inni”, niemal swobodnie i beztrosko, będzie miało poczucie normalności.
Są rodziny na diecie bezglutenowej bez dzieci albo z dorosłymi już dziećmi, albo po prostu takie pary czy single, które lubią zaciszne miejsca. I szukają ośrodków z dietą bezglutenową dedykowanych bardziej dorosłym, niż rodzinom z małymi dziećmi. I tu też znam taki obiekt - to ośrodek RYSY w Krynicy - Zdroju, który ma certyfikat Bezglutenowej Mamy "GoTuJemy Bez Glutenu".
RYSY to ośrodek PFRON, w którym można wypocząć zarówno na pobycie prywatnym o dowolnej długości, jak i na turnusie z dofinansowaniem (przy orzeczeniu i niepełnosprawności). Co najważniejsze, w RYSACH dieta bezglutenowa jest prowadzona modelowo. Porcje są podawane bezpośrednio do stolika, dla diety bezglutenowej są przewidziane te same potrawy, co dla pszennej, a więc są pierogi, ciasta, naleśniki, gofry - i to mega porcje!
W Rysach nie ma zakazu pobytu z dziećmi, absolutnie nie, ale z uwagi na rehabilitacyjny profil ośrodka i brak placu zabaw czy świetlicy dominują tam osoby dorosłe i seniorzy. Ale pisało do mnie wiele mam, który były w Rysach z dziećmi i wróciły zachwycone.
KOMENTARZE